Dziennik świadectw ofiar ludobójstwa dokonanego przez OUN-B i UPA na Polakach Wołynia i Małopolski Wschodniej. Zbieramy zdjęcia, relacje rodzinne i dokumenty — by historię tysięcy bezimiennych grobów opowiedzieli ci, którzy ją pamiętają.
Strona edukacyjna. Każde świadectwo trafia do publikacji po zatwierdzeniu przez moderatora.
W latach 1943–1945 na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej ukraińscy nacjonaliści z Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (frakcja Stepana Bandery) oraz jej zbrojnego ramienia — Ukraińskiej Powstańczej Armii — przeprowadzili planową czystkę etniczną o charakterze ludobójstwa. Pion śledczy Instytutu Pamięci Narodowej kwalifikuje te zbrodnie jako ludobójstwo, a Sejm RP ustanowił 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar.
Tworzymy ten dziennik w celach edukacyjnych oraz dla podniesienia świadomości narodowej. Dla narodu polskiego pamięć o Wołyniu jest ważna nie dla nienawiści, lecz dla prawdy: bo do dziś dziesiątki tysięcy ofiar leżą w nieoznaczonych mogiłach, bez nazwiska, bez krzyża, bez godnego pochówku. Przemilczenie tej zbrodni byłoby drugą śmiercią pomordowanych. Prawda i pamięć są warunkiem każdego prawdziwego pojednania.
Strona dostępna jest w języku polskim i ukraińskim — bo to historia, którą oba narody muszą znać.
Dane na podstawie ustaleń Instytutu Pamięci Narodowej i polskich historyków (m.in. Ewy i Władysława Siemaszków).
Opracowania oparte na ustaleniach IPN i historyków. Każda karta prowadzi do pełnego opisu i źródła.
Świadectwa nadesłane przez rodziny, opublikowane po weryfikacji przez moderatora.
Każda relacja, zdjęcie czy dokument pomaga ocalić pamięć od zapomnienia. Pola oznaczone jako opcjonalne możesz pominąć.
Wszystkie zgłoszenia są weryfikowane przed publikacją. Moderator sprawdza zgodność z prawem i charakterem strony, odrzuca treści nawołujące do nienawiści, mowę pogardy wobec narodów oraz materiały niezweryfikowane. Celem dziennika jest pamięć i prawda, nie zbiorowa wrogość.
Komentarze pojawiają się publicznie dopiero po zatwierdzeniu przez moderatora.
Pamiętamy też o tych, którzy mordom się sprzeciwili. Według „Kresowej Księgi Sprawiedliwych” (wyd. IPN) co najmniej 2527 Polaków uratowali ukraińscy sąsiedzi — ostrzegając, ukrywając, wyprowadzając z zagrożonych wsi. Co najmniej 384 z nich zapłaciło za to życiem, zamordowanych przez UPA za pomoc Polakom.
Ta pamięć jest częścią prawdy. Zbrodnię popełnili konkretni sprawcy — nacjonaliści z OUN-B i UPA — a nie naród ukraiński jako całość. Rozróżnienie sprawców od narodu jest fundamentem rzetelnego upamiętnienia.
Treści na tej stronie opierają się na ustaleniach poniższych instytucji. Zachęcamy, by pogłębić wiedzę bezpośrednio u źródła.